Poziom trudności: 1/3 — na dobry początek, 1 minuta czytania
Nie musisz znać informatyki ani rozumieć, jak działa sztuczna inteligencja, żeby z niej korzystać. Wystarczy potraktować ją jak pomocnika, któremu trzeba jasno powiedzieć, czego potrzebujesz. Nie jak wszechwiedzącą wyrocznię, lecz jak bardzo sprawnego asystenta, który czasem może się pomylić.
Model językowy (ang. large language model [larcz lengłydż model]) potrafi między innymi wyjaśnić niezrozumiały zapis w umowie, uporządkować notatki, poprawić wiadomość, zaproponować jadłospis z produktów dostępnych w lodówce albo przygotować plan zwiedzania miasta. Najlepiej zacząć od jednej prawdziwej, drobnej sprawy, która właśnie zajmuje Ci czas.
Kluczowe jest dobre polecenie dla AI (ang. prompt [prompt]). Zamiast pisać: „Przygotuj jadłospis”, podaj kontekst: „Mam 65 lat, gotuję dla dwóch osób, unikam smażenia i mam w domu jajka, pomidory oraz ryż. Zaproponuj prostą kolację na 20 minut”. Im więcej istotnych informacji przekażesz, tym bardziej użyteczna będzie odpowiedź.
Nie musisz od razu formułować polecenia idealnie. Możesz dopisać: „wyjaśnij prościej”, „skróć odpowiedź”, „podaj przykład” albo „zaproponuj inną wersję”. Rozmowa z AI przypomina wspólne dopracowywanie pomysłu, a nie wypełnianie skomplikowanego formularza.

Ważna jest jednak ostrożność. Modele potrafią tworzyć wiarygodnie brzmiące, ale nieprawdziwe informacje, nazywane halucynacjami AI (ang. AI hallucinations [ej-aj halusinejszyns]). Dlatego sprawdzaj daty, nazwiska, przepisy oraz porady dotyczące zdrowia, prawa i pieniędzy. Nie wpisuj też haseł, numeru PESEL, danych bankowych ani poufnych dokumentów.
Najlepszy pierwszy krok? Otwórz wybrane narzędzie i napisz: „Pomóż mi zaplanować dzisiejszy dzień. Zadaj mi trzy pytania, a potem przygotuj prosty plan”. AI nie ma zastępować Twojego myślenia. Ma pomóc Ci szybciej zacząć.

